Poradnik · Instagram

Edycja zdjęć na Instagram: co robić, żeby nie straciły jakości

Kadruj do 4:5 i eksportuj w 1080 na 1350 pikseli, bo tyle Instagram pokazuje i tak. Ustaw jasność twarzy, nie całego kadru. Nałóż jeden look na całą serię, a nie inny na każde zdjęcie. Te trzy rzeczy robią większą różnicę niż jakikolwiek filtr, a cała reszta to już kwestia gustu.

Profil na Instagramie z serią zdjęć w jednym, spójnym kolorze
Profil na Instagramie z serią zdjęć w jednym, spójnym kolorze

Krok po kroku

  1. Wybierz kadry, zanim zaczniesz edytować Z serii zostaw sześć do dwunastu zdjęć i upewnij się, że żadne dwa nie wyglądają jak to samo zdjęcie. Edytowanie odrzuconych kadrów to najczęstsza strata czasu.
  2. Skadruj do 4:5 Przytnij ręcznie do proporcji 4:5, sprawdzając, czy nic ważnego nie wychodzi poza kadr. Wyprostuj horyzont, bo krzywy horyzont widać nawet w miniaturze.
  3. Ustaw jasność twarzy, potem całości Podnieś cienie, aż twarz przestanie być ciemna, potem popraw ekspozycję całego kadru, a na końcu ściągnij światła, żeby niebo albo okno nie były białą plamą.
  4. Popraw kolor skóry Zjedź z ciepłem przy świetle żarówek i dodaj ciepła przy śniegu i cieniu. Nie ruszaj nasycenia, bo pociąga też odcień skóry.
  5. Nałóż jeden look i skopiuj go na resztę Wybierz jeden preset albo jeden zestaw ustawień i przenieś go na wszystkie zdjęcia z serii. W Snapseedzie służy do tego Zmiany i Kopiuj.
  6. Wyeksportuj 1080 na 1350 i wrzuć plik z rolki Zapisz zdjęcia w docelowym rozmiarze i publikuj bezpośrednio z rolki, a nie z wersji przesłanej wcześniej komunikatorem, bo ta jest już raz skompresowana.

Format i rozdzielczość, czyli dwie liczby do zapamiętania

Instagram wyświetla w feedzie kadr pionowy w proporcji 4:5 i skaluje wszystko do 1080 pikseli szerokości. Z tego wynika cała reszta.

  • Kadruj do 4:5 samodzielnie, zanim wrzucisz. Kiedy zostawisz to aplikacji, sama zdecyduje, co obciąć, i zwykle utnie czubek głowy.
  • Eksportuj 1080 na 1350 pikseli. Większy plik i tak zostanie przeskalowany, a przy skalowaniu w aplikacji szczegóły cierpią bardziej.
  • Kwadrat 1080 na 1080 nadal działa dobrze w siatce profilu, ale zajmuje mniej miejsca na ekranie w feedzie.
  • Do stories i rolek 1080 na 1920, z ważnymi elementami trzymanymi z dala od górnych i dolnych kilkunastu procent kadru, bo tam siedzą przyciski.

Zdjęcia poziome z wakacji nad morzem przycinaj świadomie: albo do 4:5 z widocznym horyzontem w górnej jednej trzeciej, albo zostaw jako poziome, ale wtedy licz się z tym, że w feedzie będą małe.

Jest jeszcze jedna proporcja, o której łatwo zapomnieć: miniatura w siatce profilu jest kwadratowa i przycina kadr 4:5 od góry i od dołu. Jeśli zależy ci, żeby profil wyglądał dobrze jako całość, sprawdź zdjęcie w obu proporcjach przed publikacją i nie stawiaj najważniejszego elementu tuż przy górnej albo dolnej krawędzi.

Dlaczego zdjęcia tracą jakość po wrzuceniu

Cztery przyczyny, w kolejności od najczęstszej.

Skalowanie. Wrzucasz plik 4000 pikseli szeroki, aplikacja robi z niego 1080. To skalowanie jest gorsze niż zrobione wcześniej w edytorze, zwłaszcza przy drobnych szczegółach i tekście.

Kompresja. Instagram zapisuje ponownie każdy plik. Najbardziej cierpią gładkie przejścia: niebo o zachodzie, ściana w jednym kolorze, dym. Delikatne ziarno w edytorze paradoksalnie pomaga, bo maskuje pasy powstające przy kompresji.

HDR. Zdjęcia z iPhone'a zapisane w HDR bywają po opublikowaniu jaśniejsze i bardziej kontrastowe, niż wyglądały w rolce. Jeśli ci to przeszkadza, wyłącz zapis HDR w Ustawieniach aparatu, w sekcji Formaty.

Przesyłanie przez komunikator. Zdjęcie przesłane wcześniej przez WhatsAppa albo Messengera jest już raz skompresowane, a Instagram kompresuje je drugi raz. Zawsze wrzucaj plik z rolki.

Jeśli zależy ci na maksymalnej jakości, wyeksportuj zdjęcie jako JPEG w docelowym rozmiarze, a nie w formacie HEIC prosto z telefonu. Przeliczenie po twojej stronie jest lepsze niż przeliczenie po stronie aplikacji i widać to najbardziej na tekście oraz na drobnych wzorach, na przykład na kratce koca albo na szyldzie w tle.

Światło i kolor twarzy

Widz patrzy na twarz i to na jej podstawie ocenia, czy zdjęcie jest dobre. Dlatego ustawiaj ekspozycję pod twarz, nawet jeśli niebo zrobi się przez to jaśniejsze.

Kolejność: najpierw cienie, żeby twarz wyszła z ciemności, potem ekspozycja całości, potem światła, żeby okno albo niebo nie było białą plamą. Na końcu ciepło.

Sala weselna i sylwester to zawsze ten sam problem: żarówki dają pomarańcz, a twarze wyglądają na spalone słońcem. Zjedź z ciepłem i lekko podnieś odcień w stronę zieleni, żeby skóra przestała być ceglana.

Śnieg w Zakopanem i zimowe cienie działają odwrotnie: kadr wychodzi niebieski, a twarze sine. Dodaj ciepła i sprawdź, czy śnieg jest biały, a nie szary.

Nie ciągnij nasycenia. Ono pociąga też skórę. Jeśli twoja aplikacja ma osobny suwak intensywności koloru, użyj jego, bo omija odcienie skóry.

Jeden look na całą serię

Profil wygląda przemyślanie nie dlatego, że każde zdjęcie jest idealne, tylko dlatego, że zdjęcia wyglądają jak zrobione tego samego dnia tym samym aparatem.

Wybierz jedną rzecz, która się nie zmienia: temperaturę, kontrast albo ziarno. Potem obrób pierwsze zdjęcie z serii i skopiuj ustawienia na resztę, w Snapseedzie przez Zmiany i Kopiuj, w Lightroomie przez kopiowanie ustawień.

Drugi trik działa jeszcze lepiej, a nic nie kosztuje: nie mieszaj w jednym poście zdjęć z dwóch różnych dni i dwóch różnych rodzajów światła. Dziesięć kadrów z tego samego wieczoru zawsze wygląda spójniej niż dziesięć najlepszych kadrów z całego miesiąca.

Jeśli chcesz mieć to policzalne, wybierz trzy wartości i trzymaj się ich przez miesiąc: jedną temperaturę, jeden poziom kontrastu i jedną siłę ziarna. Po czterech postach zobaczysz, że profil trzyma się kupy, mimo że zdjęcia pochodzą z zupełnie różnych miejsc. To tańsze i skuteczniejsze niż kupowanie kolejnego zestawu presetów.

Karuzela i photo dump

Sześć do dwunastu zdjęć to sensowny zakres, a dziesięć jest dobrym domyślnym wyborem. Poniżej sześciu post czyta się jak pojedyncze zdjęcie, powyżej dwunastu ostatnie kadry i tak zostają przewinięte.

Pierwsze zdjęcie decyduje o wszystkim. Twarz, wyraźny temat, kolor, który zatrzymuje kciuk.

Zmieniaj plany. Szeroki kadr, potem detal, potem twarz. Dwa szerokie kadry pod rząd spłaszczają się nawzajem.

Żart przedostatni, spokojny kadr na koniec. To najprostsza struktura, jaka działa.

Do wybierania kadrów możesz użyć naszego narzędzia, które mierzy ostrość, ekspozycję i podobieństwo między zdjęciami, a całą metodę opisaliśmy w poradniku jak wybrać zdjęcia do posta. Podpisy pod gotowy post znajdziesz w zestawie podpisów.

Częste pytania

Jaki jest najlepszy format zdjęć na Instagram?

Pionowy 4:5, wyeksportowany w 1080 na 1350 pikseli. Tyle Instagram pokazuje w feedzie, a większy plik i tak zostanie przeskalowany, przez co traci na szczegółach.

Dlaczego Instagram psuje jakość moich zdjęć?

Bo skaluje plik do 1080 pikseli szerokości i zapisuje go ponownie z kompresją. Najbardziej cierpią gładkie przejścia, na przykład niebo o zachodzie. Eksportuj od razu w docelowym rozmiarze i dodaj delikatne ziarno, które maskuje pasy po kompresji.

Jak zrobić spójny feed na Instagramie?

Wybierz jedną rzecz, która się nie zmienia, na przykład temperaturę albo ziarno, i skopiuj ustawienia z pierwszego zdjęcia na całą serię. Nie mieszaj w jednym poście zdjęć z różnych dni i różnych rodzajów światła.

Ile zdjęć wrzucić w karuzeli?

Sześć do dwunastu, najlepiej dziesięć. Poniżej sześciu post czyta się jak pojedyncze zdjęcie, powyżej dwunastu ostatnie kadry są zwykle przewijane bez zatrzymania.

Czy warto wyłączyć HDR na iPhonie przed wrzuceniem?

Jeśli twoje zdjęcia po publikacji wyglądają jaśniej i bardziej kontrastowo niż w rolce, to warto. Zapis zdjęć HDR wyłączysz w Ustawieniach aparatu w sekcji Formaty, a wtedy podgląd w edytorze jest bliższy temu, co zobaczą inni.

Czytaj dalej